Nawracająca grzybica pochwy? Najpierw zmień dietę!

Może Ci się również spodoba

9 komentarzy

  1. Ola pisze:

    Dokładnie, podpisuję się pod tym obiema rękami – jak zajadałam się słodkim do wypęku to zaraz się problem pojawiał… ale mam w apteczce provag no i nauczyłam się trochę ogarniać z tym żarciem 😉 chociaż są dni w miesiącu, kiedy żadne hamulce i rozsądek nie działają 😀

  2. Natalia pisze:

    No nie wiem, te duże ilości owoców mogą też mieć dużo cukrów i też stworzyć pożywkę dla grzybicy 🙁 trzeba we wszystkim zachować rozsądek – nie myć się też jakoś za ostrymi detergentami, tylko delikatnymi żelami do hig intymnej jak provag czy w moim przypadku biały jeleń (czasem używam na zmianę, provag ma jednak więcej składników „pro” dla flory)

  3. Haneczka pisze:

    Podczas tych dni w miesiącu czasem niektóre moje koleżanki „czuć” niestety – a wtedy właśnie dodatkowa higiena jest moim zdaniem niezbęda… nie żadne zapachowe wkładki tylko regularna zmiana podpasek i podmywanie się w miare mozliwości. Oczywiście nie byle czym, bo to tylko podrażni a dobrym żelem do higieny intymnej, możę być ten proponowany provag 🙂

  4. Asia pisze:

    lol czosnek niespecjalnie 😀 fakt, działa antybakteryjnie, ale w biurze lepiej go nie szamać 😉 lepiej już dbać o higienę odpowiednio, żadnych ostrych mydeł tylko żele z odpowiednim ph – provag i inne, w tym nawet takie sklepowe zwykłe, ważne żeby jak provag nie miały dodatków zapachowych!

  5. Malutka pisze:

    o, nie wiedziałam, że lepiej produkty mleczne odpuścić – w sumie zwłaszcza jak to są te słodzone jogurty to lepiej je odstawić… no i higiena, jeszcze raz higiena, odpowiednim żelem 😉

  6. Nina pisze:

    Polecam też żurawinę – suszoną, nie słodzoną 🙂 plus po każdym okresie dobrze zaaplikować sobie coś z priobiotykiem we wiadome regiony, tak dla wsparcia 😉

  7. quin pisze:

    Też nie wiedziałam że należy zrezygnować z produktów mlecznych – mój gin zalecał mi aby jadła jogurt naturalny, kefir. Teraz sama już nie wiem. Co do probiotyków to owszem stosuje, najczęściej profilaktycznie np. po okresie, po basenie, po seksie a czasami robię sobie pełną kurację 7-dniową np. invagiem – probiotykiem dopochwowym kiedy odczuwam swędzenie albo muszę zastosować antybiotyk.

  8. ola pisze:

    U mnie przy nawracających infekcjach grzybiczych pomogły zmian diety i provag. Ograniczyłam cukier i pszenne pieczywo, jadłam więcej warzyw i codziennie duży jogurt naturalny oraz kapsułka probiotyku. Dzięki niemu pozbyłam się grzybicy z okolic intymnych oraz z układu pokarmowego.

  9. balbina pisze:

    Ja stosuję na intymne dolegliwości doustny probiotyk lacibios femina, który znacznie bardziej mi odpowiada jeśli chodzi o stosowanie, a jest tak samo skuteczny jak te dopochwowe. Szybko radzi sobie z różnymi intymnymi dolegliwościami

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *